ustaw jako stronę startową dodaj do ulubionych mapa serwisu tysiące bezpłatnych gier on line Zobacz całą mase śmiesznych filmów on line za darmo posłuchaj najśmieszniejszych mp3 on line strona główna humor.pogodzinach.net
 
podzielono na 3 stron(y) 123następna strona

Dowcipy - kategorie

Zwierzęta1

W lesie lew zwołał zebranie:
-Zebraliśmy się yu wszyscy...
-Zebraliśmy sie tu wszyscy-powtarza żaba.
-ZEBRALIŚMY SIĘ TU WSZYSCY...-mówi już rozzłoszczony lew.
zebraliśmy się tu wszyscy-ponownie powtarza żaba. A lew na to:
-małe, zielone,z wypukłymi oczami, ZA DRZWI!!!
-krokodyl, za drzwi!-odpwiada żaba.

rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Zwierzeta2

Misiek podchodzi do nory zająca, żeby pochwalić się nowym motorem... Woła:
- Zając, chodź przejedziemy się na moim nowym motorku.
Zając wychodzi i wskakuje... Jadą 50, 70, 100, 120 na godzinę... Niedźwiedź zatrzymuje motór i pyta:
- I co zając zlałeś sie?
Przerażony zając na to:
- No...
Kilka dni później zając chcąc się zrewanżować pożyczył motór od kolegi, podchodzi do nory miśka i woła:
- Te, misiek, przejedziemy się?
- No jasne...
Jadą 80... 120... 160... 180... zając pyta:
- Co niedźwiedź zlałeś sie?
- No... zlałem....
- No to teraz sie zesraj bo nie dosięgnę hamulca!

rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Zwierzera3

Spotykają się dwaj znajomi i jeden mówi:
- Wiesz co moja teściowa tak mnie denerwuje, że nie mogę wytrzymać.
- To wies co zrób - kup jej samochód.
- Co odbiło ci.
- No wiesz teraz tyle samochodów, tyle wypadków...
Po tygodniu spotykają się ponownie.
- I co pomogło?
- Jest jeszcze gorzej - teściowa jeździ jak szlona, a ja muszę płacić za bęzyne i wszystkie mandaty.
- A jaki samochód jej kupiłeś?
- Syrenkę.
- A to trzeba było kupić Jaguara.
Po dwóch tygodniach spotykają się.
- I co? Czemu tak się cieszysz?
- Kupiłem jej Jaguara.
- I co nie żyje?
- Tak. A najlepsze było to jak jej głowę odgryzł !

rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Gdzieś daleko na biegunie południowym idą sobie po krze niedźwiedzica z niedźwiedziątkiem.

No i maluch pyta:
- Mamooooo... czy ja jestem miś Grizzly?
- Nie syneczku, ty jesteś miś polarny.
Po jakimś czasie.
- Mamooooo... czy ja jestem miś brunatny?
- Nie mój drogi, ty jesteś miś polarny.
Znowu po chwili.
- Mamooooo... a może ja jestem miś koala?
- Nie moje dziecko, ty na pewno jesteś miś polarny.
Po chwili zastanowienia mis mówi:
- To kur.. dlaczego jest mi tak zimno?!!!


rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Niedźwiadek kupił motorek.

Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.


rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


W ZOO miejskim padł goryl.

Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!


rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Dziewczynka pyta mame:

- Mamo czy moge wyjsc z psem, pospacerujemy tylko kolo domu..
Mama odpowiada:
- Nie, bo nasza suka ma cieczke.
- A co to znaczy?
- Idz do taty, jest w garazu.
Dziewczynka poszla do taty i pyta:
- Tato, czy moge wyjsc z Bella pochodzic kolo domu...? Pytalam mamy, ale
powiedziala ze Bella ma cieczke i kazala isc do ciebie.
Tata wzial szmate, namoczyl ja w benzynie, wytarl suke z tylu i
powiedzial:
- Dobra, mozesz isc teraz, ale trzymaj Belle na smyczy, idz tylko raz
dookola domu i wracaj.
Dziewczynka poszla, po kilku minutach wraca bez psa.
Ojciec pyta:
- Gdzie jest Bella?
- Skonczyla sie jej benzyna i jakis drugi pies pcha ja teraz do domu


rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Zajac idzie dalej i drze sie...

Idzie zajac lasem i wrzeszczy: -Wyruchalem lwice...Spotyka wilka,
a wilkna to:
- Zajac, zamknij pysk, chcesz zeby lew uslyszal? Pozatym i tak Ci
nikt nie uwierzy...Zajac wzruszyl ramionami i drze pysk dalej.
-Wyruchalem lwice!... -Wyruchalem lwice!...
Spotyka niedzwiedzia:
- Zajac, zamknij sie, bo lew uslyszy!
I wszyscy bedziemy mieli przechlapane jak siewkurzy...
Zajac idzie dalej i drze sie:
- Wyruchalem lwice!... Wyruchalem lwice!...
Nagle zobaczyl lwa. Ten wkurzony dawaj za zajacem,goni, goni .
Zajac wskoczyl w wydrazony, stary pien. Lew zanim, ale utknal .
Utknal tak, ze tylek mu wystaje, leb jest w srodku. Zajac stanal,
podszedl z tylu do lwa, rozejrzal sie wokól,rozpina rozporek i
mówi:....................
- No, kurwa, w to to nikt mi nie uwierzy!!!

rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Dwa niedzwiedzie spia...

Dwa niedzwiedzie spia w gawrze i nagle jeden z nich sie budzi.
Podchodzi do wejscia, przeciaga sie, patrzy w dal i wzdycha
- ueech, ale bym sie pobzykal
Drugi misiek obudzony tym mówi
- wez nie piernicz i kladz sie spac
- ale ja bym kurna chcial kogos bzyknac! Ide na babki!
- ty, wrzuc n aluz. Wszystkie nasze panny spia i tylko bys obciachu narobil.
- ale ja mam ochote !
- dobra, to mnie bzyknij. Tylko szybko, bo jak ktos zobaczy to mamy przesrane w calym lesie.
No i zaczeli sie bzykac. W pewnym momencie wpada do gawry zajaczek, mówi:
- aha
i spada.
- o k...! - krzyczy jeden z misków - to najwiekszy plotkarz w lesie, jak rozniesie co tu widzial to nie mamy zycia! Trza go zlapac i zabic!
Wiec zaczeli gonic zajaczka. Gonia go i gonia az zajac wpadl do przerebli.
- Mamy farta, po chlopie. Ale musimy sprawdzic czy nie zyje. Dla pewnosci.
Wiec jeden z nich wsadzil lape do wody. Szuka, szuka i jest!
Zlapal cos wlochatego, wyciaga a to bóbr.
- Ty, bóbr! Byl tu zajac?
- Byl. Utopil sie ty pedale.


rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:


Przychodzi niedźwiedź do...

Przychodzi niedźwiedź do zająca i rozpaczliwym tonem mówi:
- Zając, ty się mnożysz jak nie wiem co, a ja nic, pomóż przyjacielu.
Zając na to:
- A marchewkę żresz ???
- Nie !!!
- No staaaaaaary !!!!!
Pół roku niedźwiedź je marchew no i nic nie pomogło. Znowu przychodzi do zająca i mówi:
- Zając pomóż, nie bądź taki.
A zając na to:
- A marchewkę żresz ???
- Tak!!!
- A tartą ????
- Nie !!!
- No staaaaaaary !!!!!
Więc kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewke i nic. Znowu przychodzi do zająca i błaga go o pomoc.
Zając:
- A marchwkę żresz ???
- Tak !
- A tartą ???
- Tak !
- A z groszkiem ????
- Nie !!!
- No staaaaaaary !!!!!
No i znow kolejne pół roku niedźwiedź je tartą marchewkę z groszkiem i
nic. Przychodzi do zająca i mówi:
- Zając ja cię bronię przed wilkiem i lisicą a ty mi się tak odpłacasz. Pomóż mi bo lata lecą, a ja dzieci nie mam.
- A marchewkę żresz ???
- Tak !
- A tartą ???
- Tak !
- A z groszkiem ????
- Tak !!!
- A dupczysz ???
- NIE !!!
- No staaaaaaary !!!!!


rodzaj: dowcipy - O zwierzętach
głosowanie:



znaleziono 24 dowcipów w tej kategorii ! podzielono na 3 stron 123następna strona


 
www.humor.pogodzinach.net -> portal PoGodzinach.NET